FANDOM


To Opowiadanie jest autorstwa Kleruśny.


Moje życie legło w gruzach... Nic nie było tak jak wcześniej. Świat zaczął spowijać mrok. Pewnego razu usłyszałem muzykę, która od razu przypadła mi do gustu. Muzyka ta była bardzo smętna. Cały czas była noc. Niebo było w kolorze fioletowym. Zastanawiając się czy to sen muzyka przywiodła mnie do mrocznego lasu, który nie zdawał mi się być bezpieczny. Przed wejściem stanęła osoba w kapturze, która nie chciała mnie puścić w głąb lasu. Powtarzała ciągle, że są dwa wyjścia... Albo mam kupić tą glinianą fajkę z jakimś zielem, albo mnie zabierze do kresu końca. Zdecydowałem się na trochę ziela z fajką, zapłaciłem za to 2 zł. Szedłem dalej, nie miałem co robić więc zapaliłem... nie wiedziałem dokładnie co to jest więc też nie miałem pewności, czy ten mężczyzna nie wcisnął mi narkotyku. Widziałem polankę, a w niej krasnoludy nucące tą przygnębiająca pieśń, która mnie tu przywiodła. Poczułem chęć do nucenia tej pieśni wraz z nimi, siedzącymi wokół ogniska. Było ich z piętnastu. Dym z fajki był koloru fioletowego jak niebo, więc odlatującego dymu nie było w cale widać. Ale palenie tego przedziwnego ziela przypadła mnie do gustu, dopiero po chwili zauważyłem, że krasnoludy też to palą. Dostrzegłem w oddali postać zbliżającą się ku nam, mimo krasnoludów uzbrojonych po zęby zbliżała się coraz bliżej. Dotknęła mnie w ramię i wybudziłem się z obłoków snu. Miała nie wyraźną twarz, nie określiłem nawet jej postury. Miałem złe przeczucia co do niej. A w głowie, nadal nuci mi ta smętna pieśń. Dzięki niej zrozumiałem, że dopiero najgorsze się zbliża...

by, Allaryk Greyhound

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki