FANDOM


To Opowiadanie jest autorstwa Kleruśny.


Awangarda, Roz. VII "Pierwsze trudności"Edytuj

Po godzinnym śnie powoli otwierałem oczy spoglądając na rozprzestrzeniające się światło. Kości i mięśnie strasznie mnie szarpały, ale po chwili to minęło. Powoli wstałem z łóżka, na którym siedział Tom. Cały pokój (jak i dom), był taki jak w śnie. Po namyśle spytałem:


- Gdzie my…?

- W domku maga… - odparł Tom, ale urwał, kiedy zauważył, że za dużo powiedział – Miałeś tylko zły sen wszystko, co w nim było to… 


- Prawda – burknął jakiś basowy głos. Był ten sam mężczyzna, co z snu, lecz zamiast blond miał siwe włosy – No, po części. Ha, ha, nie bój się chłopczyku, nie zrobię Ci krzywdy. – Powiedział, jak widział, że trzęsę się na jego widok – w końcu myślałem, że to demon.


- A co jest po części nieprawdą? – Wyjąkałem w końcu


- Cóż, może przejdziemy do salonu, tam jeszcze czeka na nas jedna, bardzo ważna osoba. Zaprowadził nas do saloniku, w którym stała pewna dziwna osoba. Jej piersi zakrywał zrobiony stanik z…. obsydianu! Reszty górnej części ubioru nie było. Od pasa w dół zwisała krótka szmata. Cała ta postać nie przypadła mi do gustu jeszcze pod tym względem, że jej oczy płonęły czerwienią.


- Cienie przywołują wybranków… oraz przyczyniają się do ich zguby. – syknęła. – Witajcie przybysze! Mam na imię Ysera jestem wybranką Cieni. A Ty – skłoniła głowę w moją stronę – jesteś Atrox, czyż nie? Szkoda Twojego psa. – Serce stanęło mi w gardle – Och, czy nikt Ci nie mówił? Niemcy porwali go, aby wzbudzić w Tobie złość i chęć oddania życia za niego.


- Monica! Po co straszysz chłopaka? – Wrzasnął starzec – Ledwo weszliśmy, a Ty musisz mówić swoje głupie regułki!


- Po raz kolejny, Gorge, mówię Ci, że mam na imię Ysera! – Oburzyła się


- Dla mnie zawsze pozostaniesz Monicą – powiedział gładko, a ona prychnęła Spojrzałem na Toma, który siedział na kanapie. Było widać, że ręce trzęsą mu się ze strachu.


- Wracając do tematu – powiedziałem po chwili, – Co z Rzezimieszkiem? Mamy tak go zostawić? Czuję, że w środku serca on ma dla mnie większe znaczenie, niż tylko zwykły pies.


- Ekhm, planujemy wraz z Yserą włamać się do głównej bazy wypadowej, która znajduje się blisko Warszawy… - zaczął Gorge

- Czyli, nasz plan ucieczki do Czechosłowacji jest nieaktualny… - szepnąłem do Toma


- … problem jest w tym, że jest dobrze strzeżona, a jest ustalone, że w dniu równonocy jesiennej przewożą cały towar – wraz z psem – do Berlina.


- A to za miesiąc - rzekła Ysera


- Tylko, jak mamy się tam dostać? – Spytałem – Baza jest dobrze strzeżona, nie ma szans na dostanie się tam po cichu.


- Zapominasz o nad przyrodzonych mocach! – Zaśmiał się Gorge – Chyba nie jest przypadkiem, że shuriken – ostry i wielki – działał jak bumerang i jeszcze Ci nie wyrządził krzywdy! Chyba nie jest przypadkiem, że dmuchawka sama napełnia się pociskami trującymi! – zawołał Gorge – Cóż, na ten moment powiem wam tylko tyle, że dostaniecie niełatwe zadanie, ale skutki tego mogą być zadowalające, a teraz zmiatajcie na śniadanie!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki