FANDOM


To Opowiadanie jest autorstwa Montez.


To Opowiadanie jest z cyklu Opowiadań o Harrym Potterze

Rozległo się donośne trzaśnięcie i pani Weasly puściła Harry'ego, a on sam usiadł. Hermiona stała przy oknie. Trzymała coś w zaciśniętej dłoni.

- Przepraszam - wyszeptała.


- Twój eliksir, Harry - powiedziała szybko pani Weasley, ocierając oczy wierzchem dłoni.

Harry wypił eliksir za jednym zamachem. Skutek był natychmiastowy. Ogarnęła go przemożna senność i opadł na poduszkę, nie myślał już o niczym.

Hermiona stała nadal przy uchylonym oknie, Ron zerkał to na jej dziwny uśmiech, to na zaciśniętą rękę, którą próbowała ukryć w kieszeni bluzy.

- Ron, Hermiona - szepnęła pani Weasley - chodźmy już, niech Harry się wyśpi.

Hermiona kiwnęła entuzjastycznie głową odchodząc od okna, przy drzwiach skrzydła szpitalnego Ron złapał ją za ramię.

- Co tam masz? - zapytał.


- Gdzie? - zapytała robiąc zdziwioną minę.


- W tej zaciśniętej dłoni, coś tam masz?


- Ron, nie wygaduj głupot, a teraz wybacz, muszę wpaść na moment do biblioteki.

Zanim Ron zdołał coś powiedzieć, Hermiona zniknęła już za zakrętem, ale nie skierowała swoich kroków do biblioteki jak powiedziała Ronowi, ale wbiegła do pierwszej lepszej łazienki dla dziewcząt, upewniła się, że jest całkiem sama, i delikatnie uchyliła zaciśnięte palce. Ze szparki którą utworzyła wychylił się mały żuczek, który pod wszelkim względem chciał wydostać się z jej uścisku.

- Dzień dobry pani - powiedziała uprzejmym głosem, delikatnie stukając palcem w wystające ze szparki ciałko żuka. - A więc tak się zabawiamy pani Skeeter, a tak długo się zastanawiałam, w jaki sposób dowiadujesz się tylu prywatnych wiadomości.

Hermiona nieco bardziej uchyliła dłoń, układając ją tak aby żuk nie mógł się poruszyć. Czuła jak niemiłosiernie próbuje wydostać się z uścisku skrobiąc jej dłoń patyczkowatymi łapkami.

- Ale będzie sensacja - zaśmiała się Hermiona - Rita Skeeter niezarejestrowanym animagiem, co powiedzą ludzi ja się o tym dowiedzą - żuk jeszcze bardziej zaczął się wyrywać - mam jednak jeden warunek, albo opowiem kilku czarodziejom o twoim sekrecie.

Żuk nie mógł się odpowiedzieć więc ciągnęła dalej.

- Warunek jest taki, że przestaniesz pisać te wszystkie zmyślone bzdury o niewinnych osobach, a zajmiesz się pisaniem samej prawdy.

Żuk głośno zapiszczał. Hermiona uznała to za zgodę, bo po pisknięciu owad przestał się wyrywać.

- Wypuszczę cię dopiero w Londynie, a teraz - zerknęła pod najbliższą umywalkę, stał tam pusty słoik po marmoladzie schyliła się i podniosła go z ziemi. - Podoba ci się twój tymczasowy dom? Bo mi się wydaje, że będzie dla ciebie idealny, właściwa osoba w właściwym miejscu.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki