FANDOM


To Opowiadanie jest autorstwa Alexandra Luna.


- Co do cholery?! - krzyknęłam. Miałam wrażenie, że ściany wraz z sufitem są bardzo blisko mojej twarzy. Nie myliłam się. Uderzając pięściami w coś co było nade mną poczułam jak dwa małe pręciki wbijają mi się w ręce. Zaczęłam walić pięściami w "sufit". Gdy udało mi się wydostać, okazało się że byłam zamknięta w trumnie. Usiadłam. Pokój, w którym znajdowała się trumna okazał się salą lustrzaną. W ciemnym kącie pokoju stała mała dziewczynka w białej, sprawiającej wrażenie przezroczystej, sukience. Z twarzy dziewczynki tryskała krew. Tego widoku nie zapomnę do końca życia. Z oczu małej dziewczynki wystawały gwoździe. Podeszła do mnie. Opierała się praktycznie na jednej nodze, ponieważ lewa ledwo trzymała się jej delikatnego ciałka.

- Czym do cholery jesteś?! - spytałam gdy kreatura podeszła do mnie.

Postać nic nie mówiła lecz uśmiechnęła się okazując zęby, z których sączyła się ciecz przypominająca żółć. Zebrało mi się na wymioty, lecz przełknęłam ślinę i zapytałam ponownie:

- Czym jesteś?!

Dziewczynka wyciągnęła rękę w moją stronę. Dopiero w tej chwili przyjrzałam się jej dokładniej. W ręce dziewczynki wbite były gwoździe, podobnie jak w jej oczach. W dłoni, którą wyciągnęła do mnie trzymała szarą, płócienną torbę. Śmierdziała ona strasznie. Zapach ten przypominał smród z kostnicy. Gdy pakunek wypadł z ręki potwora zobaczyłam w nim rozkładające się ciało. Było ono w takim stanie, że nie umiałam stwierdzić czy było to zwierzę, czy raczej dziecko. Gdy położyła dłoń na mojej twarzy poczułam jak gwoździe wbijają mi się w skórę i oczy.  Zasnęłam. 


Kiedy się obudziłam naokoło znowu było ciemno. Lecz teraz jednak nie byłam zamknięta. Czułam jak delikatna trawa łaskocze moje stopy. Podniosłam się do siadu. Byłam w lesie. Wstałam. Rozejrzałam się naokoło. Nigdy wcześniej tu nie byłam.  W najbliższych krzakach coś zaszumiało. Odwróciłam się. Zobaczyłam parę krwiożerczych ślepi pędzących w moją stronę. Krótko myśląc zaczęłam uciekać w głąb lasu.  Monstrum jednak szybko mnie dopadło. Gdy skoczyło na moje plecy poczułam jego oddech na karku. Czułam jak gorąca jest jego ślina gdy wbijał zęby w mój kręgosłup.  Czułam jak każdy kręg po kolei pęka w nacisku jego paszczy.  Krzyczałam, ale nie miałam nadziei, że ktoś mnie usłyszy...

AlexandraLuna

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki