FANDOM


To Opowiadanie jest autorstwa Dyfcia001.


Witam, jest to moje pierwsze opowiadanie na tej wikii i mam nadzieję, że się spodoba! Trafiło ono do gazetki szkolnej, a napisałam je na polski na zadanie domowe. Zapraszam i życzę miłego czytania!               

                                                 Smocza Opowieść Edytuj

Był zimny, sobotni poranek. Słońce grzało już od ponad godziny. Tomek wstał niechętnie z łóżka. Ubrał się i zszedł po schodach do kuchni, gdzie czekała na niego mama.

-Dzień dobry śpiochu  - powiedziała z uśmiechem.

-Cześć - odrzekł Tomek, po czym ziewnął. Mama Tomka podała śniadanie i razem zjedli.

-Mamo idę do Agaty i Adama! - krzyknął chłopiec pośpiesznie ubierając kurtkę i buty.

-Dobrze, ale wróć przed dwudziestą! - odkrzyknęła kobieta zmywając naczynia. Prawie bym zapomniał, pomyślał Tomek. Pobiegł do swojego pokoju i zabrał się do pakowania swojej torby. Spakował notes, ołówek, gumkę, telefon, kredki i kilka kanapek. Wyszedł pospiesznie z domu i udał się w kierunku przystanku autobusowego, na którym miał spotkać się z przyjaciółmi. Agata i Adam już na niego czekali.

-Cześć! - przywitał się Tomek.

-Już myślałam, że nie przyjdziesz - powiedziała Agata z ulgą.

-To co, idziemy do tej starej chatki na wzgórzu? - zapytał Adam.

-Przecież musimy. Przegrałeś zakład z Rafałem i Marcelem, pamiętasz? - odpowiedziała Agata.

-Pamiętam. Ale skąd miałem wiedzieć, że nauczycielka zrobi w piątek kartkówkę?

Agata uderzyła się dłonią w czoło.

-Zapowiadała tą kartkówkę tydzień temu! Gdybyś słuchał co mówi, może miałbyś lepsze oceny z polskiego - wypaliła Agata.

-Dwója mi wystarcza - powiedział Adam.

-Mógłbyś mieć piątkę, tak jak...

-Tak, tak. Wszyscy wiemy, zę masz piątkę. Przestańcie się kłócić i chodźmy do tej chaty - przerwał jej Tomek. Trójka przyjaciół poszła na wzgórze. Rafał i Marcel już na nich czekali.

-No, nareszcie raczyliście przyjść! - powiedział Marcel na ich widok. - Co tak późno?

- Coś nas zatrzymało - powiedział za wszystkich Tomek. Weszli do środka chatki. Wszystko było zakurzone, ale w kominku palił sie ogień.

-Ktoś rozpalił ogień - powiedziała bardziej do siebie, niż do przyjaciół, Agata. - Tylko kto?

-Ja, moja droga - w kącie chatki stała staruszka, ukrywając coś za plecami. - Co tutaj robicie?

-No... - zaczął Adam. - Podobno ta chatka jest nawiedzona, a ja przegrałem zakład i musiałem tutaj przyjść z przyjaciółmi...

-Inaczej chodziłby tydzień w koszulce z napisem "jestem idiotą". Specjalnie ją zrobiliśmy na tą okazję - dokończył za Adama Rafał.

-Aha... Widzę, że nie pójdziecie stąd prędko - skinęła głową w stronę okna, za którym padał grad. - Chce ktoś herbatki? - wszyscy przytaknęli i po chwili siedzieli na fotelach wokoło kominka pijąc herbatę. Ciszę przerwał Rafał:

-Skąd wziął się grad? - tym pytaniem zaskoczył wszystkich, nawet staruszkę, która po zrobieniu herbatki wróciła do kąta. Wszyscy poza nią wzruszyli ramionami.

-Znam pewną opowieść o tym, jeżeli chcecie, opowiem ją wam - dzieci przytaknęły, a staruszka zaczęła opowieść. - Więc to było tak:

Dawno temu, w nieznanej nikomu kotlinie wykluło się pisklę smoka. Było inne od swoich braci i sióstr. Inne smoki były brązowo-zielone, uwielbiały ciepło i słońce, a ich magiczna moc to przywoływanie wszystkich pór roku, poza zimą. Cały rok była ciepła wiosna, albo lato. Smoczątko, które się wykluło miało na imię Frosty, czyli mroźny. Imię to posiada nie z byle powodu, był biały jak śnieg, a oczy miał koloru lodu. Uwielbiał zimno, śnieg i latanie. Gdy okazało się, że Frosty przywołuje zimę, wygnano go z kotliny. Odleciał do mroźnych jaskiń w górach, ale obiecał zemstę za wygnanie go. Gdy opanował swoją moc bardzo dobrze, powrócił do kotliny, w której się urodził. Sprowadził tam zimę, ale nie byle jaką zimę, drzewa pokryły się lodem, śnieg sypał tak gęsto, że nie było nic widać, a temperatura spadła o jakieś trzydzieści stopni. Lecz najgorsze z tego wszystkiego było to, że z nieba spadały bryły lodu. Wiele zwierząt zostało przez nie rannych, a niektóre zginęły. Zima panowała już miesiąc, a Frosty miał coraz większą moc. Do kotliny przyleciały jeszcze cztery smoki: Naravi, panowała wiosną, Ignis - latem, Folia - jesienią, a Tempus wszystkimi porami roku. Frosty po długiej walce uległ i od tamtej pory panują cztery pory roku. Frosty co roku atakuje lodowymi bryłami, które za rozkazem Tempusa zmniejszyły się, i nie zagrażają życiu nikogo. Gdy panuje burza śnieżna i pada grad, można czasami zobaczyć jego cień zakrywający światło słoneczne. Na pamiątkę po tym zdarzeniu, w wiecznym lodzie zostało wykutych pięć podobizn każdego z nich.

'-A rzeczowym  dowodem na to, że ta opowieść jest prawdziwa, są te naszyjniki - wyciągnęła zza pleców pięć naszyjników. Każdy przedstawiał innego smoka i był innego koloru, tylko największy z nich miał cztery kolory. - Możecie je wziąć na pamiątkę - rozdała grupce przyjaciół naszyjniki. Tomek dostał Tempusa, Adam - Ignisa, Agata - Naravi, Rafał - Folię, a Marcel - Frost'iego. '''

-'Wow! Nie wiedziałem, że takie coś miało miejsce! Nigdy bym nie przypuszczał, że tak powstał grad! '''''- prawie wykrzyknął zachwycony Adam.

-No... Jest tez bajeczka, że grad to deszcz, który podczas spadania zamarza, ale to tylko bajka - powiedziała staruszka.

- Na mnie juz czas, muszę wracać do przyjaciół - uśmiechnęła się i już miała wyjść, kiedy zatrzymał ją  Tomek.

-Jak pani ma na imię?

-Jestem Naravi, a Frosti, Ignis, Folia i Tempus na mnie czekają - wyszła i na ich oczach zmieniła się w smoczycę, która spojrzała na nich z uśmiechem i odleciała. Wszyscy patrzyli się w miejsce, w którym przed chwila stała staruszka. Tomek w końcu wyciągnął telefon i zobaczył, że zbliża się dwudziesta, więc wszyscy wrócili do domów. Naszyjniki ze smokami nosili codziennie, a Tomek mógł przysiąc, że jego podobizna Tempusa mrugnęła do niego.

                                                                KoniecEdytuj

Mam nadzieję, że się podobało ;D Proszę o szczere komentarze!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki