FANDOM


To Opowiadanie jest autorstwa Montez i DeXart.


To Opowiadanie jest z cyklu Opowiadań o Harrym Potterze


Opowiadanie zostało napisane z miłą współpracą z użytkownikiem DeXart.


Była ciemna gwieździsta noc. Dementorzy smętnie lewitowali, patrolując korytarze, wszędzie było słychać wrzaski więźniów. W oddali dochodziły dźwięki uderzeń ostrych fal o mury budowli. Syriusz Black w łachmanach i wychudzonej bladej twarzy siedział ciasno skulony w kącie swojej celi.

Następnego poranka, sam minister magii, szanowny Korneliusz Knot zawitał do krat Blacka, pod pachą ściskał Proroka.

- Witam ministra w moich skromnych progach - przywitał oschle Knota.

- Black, co za ironiczny ton, strażnicy jeszcze nie zdołali cię złamać - zakpił nieudolnie minister - będę musiał zamienić z nimi kilka słów.

- Będę bardzo wdzięczny, czuje się bardzo osamotniony, bardzo rzadko zaglądają tu do mnie - uśmiechnął się Black - dzisiejszy "Prorok Codzienny"?

Knot tylko kiwnął głową, biorąc gazetę w garść.

- Mogę? - zapytał Black - może dzięki niej zapomnę o nudzie.

Knot wręczył mu przez kraty gazetę, przyglądając się mu podejrzliwie.

Łapa zobaczył na pierwszej stronie gazety wesołą rodzinę, każdy z nich miał płomienne rude włosy, na ramieniu jednego z chłopców siedział tłusty szczur, szczur wyglądał mu strasznie znajomo. Wzrok od razu mu się wyostrzył, strząchnął jednym ruchem brudne włosy z czoła, zaczynając skrupulatnie odczytywać w myślach każde słowo artykułu, ale jednym okiem nie spuszczał wzroku z poruszającego się na fotografii szczura. Żyła na jego skroni zaczęła strasznie pulsować, doszło do niego, że owy szczur to jego dawny najlepszy przyjaciel, Peter Pettigrew, przez wielu uważany za zmarłego.

Syriusz nagle zaczął niepokoić się o swojego syna chrzestnego Harry'ego Pottera. - Ten idiota wydał Potterów. Pewnie chce dokończyć dzieła Voldemorta i zabić Harry'ego. Tej nocy nie spał za spokojnie, widział w snach twarz Pettigrew'a, śmiejącą się mu prosto w oczy na ulicy, gdzie został pojmany. Wtedy w tej samej nocy postanowił powstrzymać go, zakończyć dzieła które zaczął wtedy na ulicy.

Syriusz z wielkim trudem przemienił się w psa, przy najbliższej okazji, gdy dementorzy rozdawali suchy bochen chleba i zamarznięta wodę wymykając się przez szparę, którą pozostawiło widmo. Za każdym psim krokiem dreszcz przebiegł go po wychudzonym kręgosłupie, miał szczęście dementorzy nie odczuwali obecności intruza w psiej formie, oraz, że są ślepi i nie widzieli, że jedna z cel jest pusta. Ucieczka nie była łatwa jak się pierw wydawało Syriuszowi, wokół było tyle dementorów, że spocone ślady łap psa pozostawiały śliskie zamrożone odciski. Syriusz z kroku na krok coraz bardziej martwił się o Harry'ego. Z wielkim trudem i nieoczekiwaną od siebie gibkością udało mu się, w końcu uciec z Azkabanu.

Płynięcie w pław za pomocą wychudzonych mięśni nie było proste, już po paru kilometrach nie starczało mu sił. Syriusz, stwierdził, że tak niezwykle mocne fale mogą same wlec po czarnej tafli wody jego kościste ciało.

Zapach polnych kwiatów i brzęk rojących się wokół owadów był miodem dla jego uszu. Po trzynastu latach w ciasnej celi punkt orientacji wyostrzył się na tyle, że bez trudu trafił do najbliższej w okolicy mieściny, postanowił tylko jedno, aby jak najszybciej, jak to możliwe znaleźć się w obrębie Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, aby chronić swojego syna chrzestnego.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki