FANDOM


To Opowiadanie jest autorstwa Maggiessa.


Rozdział IEdytuj

-Krople deszczu uderzały o szyby ponurego domostwa na wybrzeżu Irlandii. Lauren uniosła głowę znad zeszytu.

- Znowu pada.- mruknęła.- To chyba jakaś klątwa. Nawet wyjść z domu nie można.

- Piętnastolatka schowała podręczniki do plecaka. I tak nie miała siły, ani ochoty odrabiać lekcji. Jej czarne włosy idealnie współgrały z jasną, prawie białą cerą i oczami barwy lodu. W szkole nastolatka była uważana za wzór piękna: wysoka, smukła i o idealnych rysach twarzy.

Nagle zadzwonił telefon. Dziewczyna zdziwiła się, kto by dzwonił do nich  o takiej porze? I kto w ogóle by do nich dzwonił? Myśli dziewczyny biegły jak szalone. Czy to babcia? Nie, ona prędzej by stanęła przed ich drzwiami, niż zadzwoniła.

Po chwili wahania Lauren uniosła słuchawkę.

- Tak, słucham?

- Dzień dobry, czy rozmawiam z Catherine Snow?- Po drugiej stronie odezwał się kobiecy głos.

- Mamy nie ma w domu. Czy coś przekazać?

- Nie, dziękuję. Rozumiem, że jesteś jej córką?

- Tak.- Odpowiedziała dziewczyna i niemalże w tym samym momencie usłyszała sygnał zakończenia połączenia.

- Dziwna kobieta.- stwierdziła. Nie zastanawiając się nad tą sprawą ani chwili dłużej, poszła do pokoju i bezceremonialnie zatrzasnęła drzwi.

- Lauren!- z dołu dał się słyszeć znajomy głos. Nastolatka otworzyła drzwi.

- Jestem w pokoju, Amy!- krzyknęła. Po chwili zobaczyła swoją najlepszą przyjaciółkę, czternastoletnią Amelię Johnson.

- Cześć Lauren.- Jasnowłosa uśmiechnęła się delikatnie. Miała na sobie foliową pelerynę przeciwdeszczową, a jej policzki były zaczerwienione z zimna. W ręce trzymała torbę z ubraniami.

- Amy, wchodź. Nie wierzę, że chciało ci się iść dwa kilometry w taką pogodę.

- Wierz sobie, w co chcesz.- czternastolatka odrzuciła głowę do tyłu, śmiejąc się.

Lauren uśmiechnęła się. Według niej Amy była bardzo żywiołowa, ale i roztrzepana.

- Założę się, że ojciec cię podwiózł.

- Tutaj? Żartujesz?- Amelia puknęła się w czoło. Nagle zgasło światło i w całym domu zapanowały ciemności.

- Co się dzieje?!- Jasnowłosa zaczęła panikować. Lauren chwyciła ją za ramiona i potrząsnęła nią.

-Nie pękaj, to tylko przerwa w dostawie prądu.-Stwierdziła z przekonaniem.- Pójdę po świeczkę do kuchni.

-Niebieskooka wybiegła z pokoju i zeszła na dół. W kuchni otworzyła jedną z szafek.

- Gdzie one...- Nastolatka w zamyśleniu spojrzała na okno. Po chwili krzyknęła ze strachu.

-Lau, co się dzieje?!- Do pomieszczenia wpadła zaalarmowana krzykiem czternastolatka.

- N-nic.- Wyjąkała jej przyjaciółka. Bez żadnych wyjaśnień wyprowadziła koleżankę z pomieszczenia, bo wiedziała, że się wystraszy, gdy Lauren  powie jej prawdę. Gdy powie jej, że ktoś obcy stał tuż przy oknie.

Rozdział IIEdytuj

- Lauren, obudź się... Lauren!- Amy złapała przyjaciółkę za ramię i potrząsnęła nią. Czarnowłosa otworzyła oczy i spojrzała na zegar. Wskazywał pierwszą w nocy.

- Amelia, co ci odbiło? Jest śro...

- Słyszysz te odgłosy?- przerwała jej czternastolatka. Lauren zmarszczyła brwi.

- Jakie...- zaczęła, lecz po chwili i ona je usłyszała. Głuche dudnienie. Nastolatka na dobre się rozbudziła.

- Co, do... Amy, zostań tu.- Nastolatka chwyciła latarkę i wyszła z pokoju. Dziwne dźwięki zdawały się dobiegać z biblioteki. Dziewczyna podkradła się pod drzwi pomieszczenia. W końcu zajrzała do środka i... ktoś ją złapał za ramię. Podskoczyła, jej serce zaczęło bić szybciej.

- To tylko ja.- usłyszała szept przyjaciółki. Zmroziła ją wzrokiem.

- Prosiłam cię, żebyś została w sypialni!- syknęła. Jasnowłosa uśmiechnęła się przepraszająco.

- Nie mogłam siedzieć bezczynnie. I co, dowiedziałaś się czegoś?

- Dowiedziałabym się, gdybyś mnie nie zaskoczyła. A teraz bądź cicho.

- Nastolatki zajrzały do pomieszczenia i zamarły.

W środku nikogo nie było.

- Mogę przysiąść, że coś słyszałam...-Amelia siedziała na łóżku przyjaciółki. Ta kiwnęła głową.

- Ja też. Co to mogło być?

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki