FANDOM


To Opowiadanie jest autorstwa Kleruśny.


Magia? Czy to jest możliwe?

Myśląc nad tym Luke, położył się na łóżko. Powoli z znużenia zasnął....


Obudziły go hałasy z dołu. Sprawdzając zegarek, który był usadowiony na szafce, wiedział że jest około, pierwszej w nocy. Wstał jeszcze pół przytomny trzymając się ściany. Hałasy wydobywały się z kuchni, i brzmiały one jakby ktoś trzaskał porcelane. Istotnie, przy schodach od razu było wejśćie do kuchni, wejrzał kątem oka i widział postać w czarnym kapturze, a także brązowej kurtce. Chciał go zaskoczyć, ale los chciał inaczej. Nadepnął na deche, przez co zaskrzypiało. Ze strachu uciekł do pobliskiej szafy na ubrania, która była pusta. Jego oddech był znacznie szybszy, a ręce trzęsły się ze strachu. Zajrzał przez rolety, bo akurat owe drzwi je miały. Widział, że ten mężczyzna już rozgląda się po pokoju, a na jego prawej ręcę widnieją noże, a w lewej coś trzyma. Owe noże wykonują dziwny ruch; raz w górę, raz w dół, jakby coś tnęły. Wydobył się z niego okrutny śmiech i odwrócił się do niego.

Odruchowo odskoczył od drzwi, a kiedy się pozbierał znowu zajrzał przez rolety. Jezu! Co on czuł! Nie było go, przez co Luke, wystraszył się, że prawie się zsikał ze strachu. Jego oddech był nienaturalny. Usłyszał dziwny dźwięk, jakby ktoś wyciągał katane z pochwy. 'On jest za mną' - pomyślał Luke. Odwrócił się powoli a tam stała ta postać.

- Cześć - powiedział. Nie zastanawiając się wywarzył drzwi, przez co upadł na ziemie. Spojrzał w strone drzwi, a tam były wbite noże, od nieudanej próby zabicie Luke'a. Zwinnie cofał się do tyłu, aż poczuł ściane,i widział że jest na swoim dawnym łóżku. Zmora zniknęła. Myśląc, że jest bezpieczny ułożył się na łóżku próbując zasnąć.

Po półgodziny drzemki znowu usłyszał dźwięk, ale teraz był do dźwięk rozciąganego plastiku. Odwrócił wzrok w górę i widział jak wielkie noże próbują go złapać. Gdy już dotykały łóżka krzyknął:

- NIE! - i w tym czasie obudził się w swoim niewygodnym łóżku. Odwrócił się w stronę drzwi, gdzie stał pan Mrueder.

- Wszystko w porządku, synu? - spytał

- Taak - skłamał, by nie zamartwiać starca - to był tylko koszmar, nic wielkiego

- Dobra, - odpowiedział zrezygnowany - dobranoc.

- Dobranoc - rzekł Luke, kładąc się na łóżku i już nie zasypiając.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki